piątek, 23 września 2016

Lisa Scottoline.

Do książek Lisy Scottoline mam mieszane odczucia. Jedne mnie zachwycają jedne nudzą.
Tak samo było z książką "Mów do mnie"
Na początku dobrze mi się czytało, później mnie znudziła i miałam ochotę oddać ją do biblioteki bez skończenia ,ale się przemogłam i nie żałuję. Nie był to czas stracony na pewno. Zakończenie książki mnie bardzo zaskoczyło, było kompletnie inne niż ja sobie wydedukowałam.
Lisa Scottoline porusza trudne tematy tak samo jak Picoult. Polecam wszystkim!
Nie będę opisywać treści książki zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnej opinii.

Tytuł:

Mów do mnie
Autor: Scottoline Lisa
Tłumaczenie: Rychlik Magdalena
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-06-02
Forma: książka

czwartek, 22 września 2016

Mój pierwszy mały albumik i pterwsze zakupy na Aliexspress.

Zrobiłam wczoraj mój pierwszy scrapowy albumik. Inspiracją dla mnie jest Youtube.


Wiem że jest trochę niedopieszczony ale pierwsze koty za płoty.


Jak widzicie grzbiet albumiku zrobiłam z koronki.


Kartki w środku są z papieru w baranki. Dlaczego? Chciałabym umieścić w nim pamiątki z Zakopanego, a góry kojarzą się przecież z owcami.

W sierpniu zrobiłam moje pierwsze zakupy na aliexpress.com
Jest  to chiński sklep w którym można kupić tzw. mydło i powidło. Są to niedrogie rzeczy i co najważniejsze nie płaci się za przesyłkę.
W tym tygodniu przyszły już pierwsze koperty z naklejkami.Zamówiłam też inne rzeczy ale o tym będę Was informować na bieżąco.



Są to naklejki do mojego organizera. W każdym pudełeczku jest 38 naklejek.
Jutro piątek życzę Wam cudownego chociaż już jesiennego weekendu!
Przypominam też o moim candy książkowym. Banerek po prawej stronie bloga.

piątek, 16 września 2016

Chwalę się....

Pamiętacie jak w jednym z postów prosiłam Was o jakieś scrapkowe przydasie które może u Was leżą nieużywane a ja na pewno je wykorzystam.
Odezwały się dwie kochane dziewczyny króre przysłały mi cudne rzeczy.
Dziękuję Wam dziewczyny, nie wiem jak Wam się odwdzięczę muszę coś wymyślić.

Pierwsza przesyłka dotarła do mnie od Edytki. Przysłała mi cudne scrapki. Musiała się napracować aby dla mnie je wyciąć.





Prawda że cudne? Na pewno je wykorzystam do swoich projektów.

Drugą niespodziankę sprawiła mi Paulina.
Były akurat moje urodziny i Paulinka przysłała mi wspaniałe prezenty.



Buteleczka wygląda jak jogurt ale jest w niej cudny balsam do ciała.

 Styropianowy Mikołaj'.


Cudny kubek dla maniczki kubkowo-filiżankowej.

 Serce na patyku.


Mix koralików i wstążeczek.


Wspaniała bransoletka które robi Paulinka osobiście. Cały czas ją noszę.

Mix papierów i filców.


Kartka urodzinowa i umilacze.


Jeszcze raz bardzo dziękuję dziewczynom.

Przypominam o moim książkowym candy:
http://cecyliarodzinaidom.blogspot.com/2016/09/candy-ksiazkowe.html

środa, 14 września 2016

Candy książkowe.

Mam do przekazania dwie książki. Małe candy książkowe.
Będzie trwało do 30 września.

U Cecylii.

Do wygrania dwie książki.
1.Antipolis.
2.Tajemnica Luizy Bein.



W komentarzu proszę podać numer książki i umieścić banerek na swoim blogu..
Zapraszam serdecznie!

Le Petit Marseillais. Recenzja.


Użyłam wszystkich żeli ale -Malina i piwonia- najbardziej mi się podobał. Piękny zapach, żel dobrze się pieni a skóra tak nawilżona że nie potrzebowałam używać balsamu. Na pewno nie raz go kupię i wypróbuję nowe zapachy. Nie jest drogi ale za to bardzo wydajny.

Perełki Lenor- jestem raczej zadowolona, pranie pachnie cudownie po wypraniu i nie tylko pranie ale i cały dom. Po wysuszeniu zapach jest jednak  ulotny, mało wyczuwalny. Jeżeli mam być szczera wolę prać w kapsułkach Ariel lub Vizir. Po perełki chyba już nie sięgnę, może tylko wtedy gdy trafi się okazja.

Opinia Violi;
Perełki Lenor-Ja specjalnie przetrzymałam kilka dni, by "wywąchać" wyprane rzeczy leżące w szafie i czekające na prasowanie.

I tak, to co jeszcze jest poskładane w szafie, pachnie ale bardzo delikatnie (może pachniałoby mocniej gdybym nie suszyła na powietrzu na balkonie). Natomiast to co prałam wcześniej i już zostało wyprasowane i porozmieszczane w różnych szafach i szafkach w domu już nie pachnie. Także nie wiem, jak to jest, że reklama sugeruje 12 tygodni zapachu ;)
Żel pod prysznic-A różany balsam do mycia ciała pod prysznic jest fantastyczny. Pachnie delikatnie, nienachalnie, pozostawia przyjemne uczucie na skórze. Ten produkt z pewnością kupię i będę używać :)

wtorek, 13 września 2016

Recenzje granulek do prania Lenor i żelu pod prysznic Let Petit Marseillias

Opinia Asi:
Otóz z tymi próbkami to tak, że ja jestem bardzo zadowolona i z jednego i drugiego. Żel pod prysznic fajnie się pieni i zapach jest rewelacyjny..Na mojej skórze jeszcze długo się utrzymuje. Generalnie skórę mam bardzo suchą, więc tak czy inaczej ją muszę balsamować, więc nie mogę Ci odpowiedzieć, jak by wyglądała bez. Co do tych płatków do prania, to świetny pomysł, jedyne, czego nie zastosowałam, to płynu do płukania, bo nie miałam tej firmy. Ale zapach, choć generalnie wolę jak jest intensywniejszy, bo tu dość delikatny, to jak dla mnie bardzo trwały..jeszcze jak pościel prasowałam, to było go czuć:) Pewnie, gdyby był łącznie z płynem, byłby mocniejszy..Ale rozwiązanie z płatkami bardzo mi się podoba i chyba nawet wolałabym taki zapach niż ten w płynie.
Dziękuję Ci Asiu.

Raport ma-ry.
We wtorek wypróbowałam otrzymane perełki Lenor. Na samym początku muszę przyznać, że bardzo podoba mi się "opcja" wrzucasz ile chcesz :D Już rozwieszając pranie, czułam piękny zapach perełek. Na razie nie wiem czy zapach utrzymuje się na ubraniach przez 12 tygodni, ale wiele na to wskazuje, ponieważ minęły 2 dni, a ciuszki intensywnie pachną - tak, jak tuż po ściągnięciu prania z linki. Bardzo spodobał mi się ten produkt i chyba wyruszę w miasto w poszukiwaniu innych wariantów zapachowych. Z chęcią je wypróbuje.

Opinia Gosi 
Perełki do prania - rewelacja! Piękny zapach, muszę je kupić.
Żel pod prysznic - bardzo taki "miły w dotyku", delikatny, jedynie zapach wolałabym inny.

Dziękuję dziewczynom i jeżeli ktoś jeszcze nie przysłał opinii to czekam.

poniedziałek, 12 września 2016

Uwaga, uwaga. Wygrani w candy.

Losowanie odbyło się i oto wygrani. Los uśmiechnął się do:

Nagroda 2.

ewcia 24

Nagroda 3.

AnitaT

Proszę o adresy na mojego e-maila: cecy44@wp.pl
Dziękuję wszystkim uczestnikom candy!

niedziela, 11 września 2016

Urodzinowo i znów Hannah.

Dzisiaj moje urodziny i ostatni dzień zapisów na moje candy. Zapraszam.
http://cecyliarodzinaidom.blogspot.com/2016/08/sprostowane-candy.html


Wczoraj skończyłam czytać następną książkę Pani Hannah.
Bardzo dobra książka obyczajowa o trudnych wyborach zarówno nastolatki jak i kobiety dojrzałej.
Polecam!