piątek, 11 listopada 2011

Kartki świąteczne.

 Zawsze myślałam że robienie kartek to pikuś.Mały pikuś.Optymistka.Hahaha.To ciężka praca.Przynajmniej dla mnie.Trzeba dobrze dobrać elementy żeby wyglądało estetycznie.
Czuję że będę musiała powoli wdrażać się w tę sztukę.Podziwiam blogowiczki które robią takie cudowne dzieła karteczkowe.Chylę czoła dla tak zdolnych ludzi.




12 komentarzy:

Anna pisze...

A ja chylę czoła przed Twoimi! Są urocze, niepowtarzalne i z klimatem :))

-pusia- pisze...

Ja też chylę czoła. Piękne małe arcydzieła :)

Katarina79 pisze...

Mi się Twoje bardzo podobają :)

Daniela pisze...

Piękne ,ciekawe ioryginalne!Też uwazam, ze robienie kartek wcale nie jest takie proste!

maikowa pisze...

Śliczne! Wcale nie musisz mieć kompleksów porównując się z innymi!

mamasia pisze...

Wow. Przepiękne karteczki. Szczęściarze z tych co je dostaną:)
Pozdrawiam

Kszp/Klaudia pisze...

Śliczne optymistyczne karki! :) Pozdrawiam serdecznie

Bujaczek pisze...

Trzecia najbardziej mi się podoba ;)

Scrapowe Sosasowisko pisze...

Cudne karteczki. Ta z bałwanami to moja faworytka :)

Czarna Cytryna pisze...

Dwa kukające mikołajki (czy to elfki jeakieś?) są słodkie :) I ta z bąbką też fajna!
Pozdrawiam! Cz.

makola pisze...

Cóż za świąteczny klimat! ;)

Dobra pisze...

Piękne i bardzo pięknie się prezentują.

Bullet journal czy kalendarz?

Witajcie moi drodzy w ten mglisty ranek. Praktycznie przez cały wrzesień męczy mnie katar. Szczególnie rano i wieczorem. Mam już dość o...