wtorek, 3 stycznia 2012

Kartki

Temperatura spadła,gardło już boli coraz mniej a mój mózg otworzył się na wytwórczość.Zrobiłam trzy kartki na okazje lub bez.Nie mam pomysłu!!!Po prostu miałam chęć na scrapowanie.
Ta pierwsza kartka nie podoba mi się .Jest przeładowana.Muszę coś zmienić.

7 komentarzy:

Beatka03 pisze...

śliczne karteczki :)

emigrantka pisze...

Wiesz,ze ja tez mam?Od jakiegos czasu nie tknelam papieru,nozyczki ida w ruch tylko zeby tkaninki ciac,wczoraj zaczelam sie zastanawiac ze moze by tak jakis albumik maly,na LOsa sie nawet zamierzylam (pozazdroscilam Mbabce:),no i babci trzeba karteczke wyszykowac.
Slicznie,ziwlono i wiosennie jakby,przeganiasz zime?I slusznie,niech idzie skad przyszla,jakby jeszcze zabrala ze soba ten huragan co to dzis mam to bede jej wdzieczna:)

Teraz mam dylemat-szyc czy scrapowac?:] Za duzo by sie chcialo,a czlowiek rece ma dwie tylko:]

Anna pisze...

Skoro się mózg otworzył to trzeba działać. Fajne karteczki i na pewno się przydadzą, warto mieć coś gotowego, bo czasem w trybie pilnym coś potrzebne i jest.
Cieszę się, że zdrówko wraca.

Paulinka pisze...

Pięknie Ci wyszły te karteczki, zieleń kolorem nadziei :)
Obyś szybko wyzdrowiała, zdrówka życzę :)

Gocha pisze...

No i wyszły śliczne :)

Daniela pisze...

I bardzo dobrze, choróbsko przegonisz, a karteczki bardo ładne!

haftytiny pisze...

ta pierwsza może nie przeładowana tylko po prostu inna niż pozostałe:D mi się podoba pozdrawiam życzę zdrówka

Czytelnictwo w chorobie.

Choroba cały czas mnie trzyma w swoich objęciach. Nie chce odpuścić. Leki nie działają, domowe sposoby nie działają. Chyba czas przenieść si...