sobota, 7 stycznia 2012

Zmierzch

Wczoraj skończyłam czytać pierwszy tom "Zmierzchu" i ..........nie podobało mi się.Jednak nie mogę czytać takiej literatury.Powieści o wampirach nudzą mnie.Doczytałam Zmierzch do końca aby się do niego przekonać ale niestety.Nudno,bez żadnych emocji.

13 komentarzy:

piegucha pisze...

Hmmm, ja Zmierzchu nie czytalam. Ale uwielbiam ksiazki Anne Rice, Kroniki Wampirów z Wywiadem z Wampirem na czele:) Boskie! Troche nudne dla niektorych, ale ja jestem wielka fanka:)

Madzik pisze...

Przeczytałam całość, wszystko co mogłam znaleźć, również w necie. Film jest o niebo lepszy. Książka jest po prostu nudna, bardzo ciekawa opowieść, ale napisana nie tak>>>
Pozdrawiam serdecznie

burana25 pisze...

Myślę, że książki o wampirach nie są złe, choć nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w ich czytaniu, poza 'Zmierzchem', który kiedyś wpadł mi w rece i stwierdziłam, ze głupiutkie, naiwne, ckliwe i niepotrzebne dziełko dla nastolatek, któa już nie jestem :-) Ale jeśli opowieść o Belli i jej wampirze przyciągnęła rzesze nastolatków do siegnięcia po książkę - to zmieniam zdanie i stwierdzam, ze to dziełko, jakkolwiek mizerne, zrobiło dobrą robotę :-)))

Agata Adelajda pisze...

Nawet nie ma co sięgać. Oczywiście, gdyby ktoś mi to dał w prezencie, to ok, ale może i sam początek bym zmęczyła, ale raczej byłby to prezent przechodni:D

Czarna Cytryna pisze...

Podziwima Cię Cecylio- podobno książka jest niestrawialna ;)No cóż, dawniej nastolatki zaczytywały sie w "Drakuli" Stokera, teraz w "Zmierzchu". Co te wampiry w sobie mają się zapytuję?

Scrapowe Sosasowisko pisze...

Anna Rice to w sumie juz klasyka. Ale dzisiejszych książek o wampirach jakoś nie moge tknąć. Filmy też omijam.

ZMIERZCH LUNY pisze...

He he ja chyba jestem nienormalna bo przeczytałamsagę 6 razy i na pewno zrobie to jeszcze nie raz .. ale ja zawsze postrzegałam pewne sprawy inaczej hi hi, mam do tej książki pewna filozofię może się nia kiedys podziele ale to nie jest temat na posta do blogów hafciarskich ,pozdrawiam serdecznie.

haftytiny pisze...

a film oglądałaś? Ja tak i dla mnie bardzo fajny, chociaż nie lubię tego gatunku filmów, ale za książkę już się nie biorę, nie strawiłabym jej:D

maczka87 pisze...

tez zamierzam zabrac sie za ksiazke :) poczytac ale narazie tylko ogladalam filmy...:)

maczka87 pisze...

tez zamierzam zabrac sie za ksiazke :) poczytac ale narazie tylko ogladalam filmy...:)

Marzena pisze...

Ja zaczęłam, i... nie skończyłam. Na prawdę - książka chyba jest popularna wśród nastolatków ( i nie tylko, bo moja 25 letnia szwagierka czytała cała sagę, kilka razy ), z powodu emocji - napięcia między głównymi bohaterami... Dla mnie to była okropna nuda... :( film owszem obejrzałam i podobał mi się...ale książka, to nieporozumienie.

Aploch pisze...

Przyłączam się do Szefowej bloga: nie bałdzo, nie bałdzo :( Nie skończyłam, utknęłam i już nie planuję wracać do tej lektury :((

Czarna dama pisze...

A ja owszem przeczytałam wszystkie tomy i obejrzałam wszystkie odcinki filmu. Rzeczywiście pierwszy tom jest najmniej ciekawy, ale w następnych zaczyna się robić całkiem ciekawie...

Zakupy w Aliexpress po raz enty.