piątek, 10 lutego 2012

Sal mini-hafciki

Wyhaftowałam oba hafciki bo oba mi się podobały.Czekam na następne.Haftowało się przyjemnie i szybko.Pozdrawiam organizatorkę sal-u i wszystkich którzy z nami haftują.

19 komentarzy:

imawe pisze...

Pięknie powychodziły,a ja tylko na aniołka się skusiłam:)

AGATKA pisze...

ślicznie wyszły lubię każde prace oglądać pozdrawiam

Aga w kuchni pisze...

śliczne :)

Anna pisze...

bardzo fajniutkie, a szczególnie ten z aniołkiem :)

Agnes pisze...

ooo jakie słodkości!!!
A co to za SAL? :D
Ja ostatnio ześwirowałam na punkcie SALi :D

porzeczkowa pisze...

Urocze hafciki :)

Daniela pisze...

Milusie!

Bujaczek pisze...

Ślicznie Ci to wyszło ;)

haftyśka pisze...

słodki aniołek :)

violi igłą malowane pisze...

Śliczne maleństwo ././.

-pusia- pisze...

Śliczne maluszki :)
Pozdrawiam

Katarina79 pisze...

Śliczne hafciki :) Pozdrawiam

Beaśka pisze...

Słodziak z tego z gołą dupką:)

Dendrobium pisze...

Cieszę się, że spodobały Ci się obydwa wzorki, bo cudnie je wyhaftowałaś. Byłaś pierwsza z ich prezentacją!!!!
Pozdrawiam!

AGATKA pisze...

Dzień Dobry!
Każdy nowy dzień jest kwiatem, który zakwita w naszych rękach. Tam, gdzie się kocha, nigdy nie zapada noc. Serce to cząstka człowieka, która tęskni, kocha i czeka.Udanego, słonecznego dzionka życzę
Pozdrawiam cieplutko

Ena0210 pisze...

Słodki ten aniołeczek ale u mnie tylko lawenda ;)

Klara154 pisze...

Fajnie popatrzeć, jak każdy inaczej dobiera kolory i z tego samego wzoru powstają różne efekty.
Bardzo mi się to podoba. Fajnie też, że pokusiłaś się o aniołka, bo jest przesłodki.

raeszka pisze...

Urocze hafciki :).

Madziorek pisze...

brawo ! gratulacje za dwa hafciki ;-)

Czytelnictwo w chorobie.

Choroba cały czas mnie trzyma w swoich objęciach. Nie chce odpuścić. Leki nie działają, domowe sposoby nie działają. Chyba czas przenieść si...