czwartek, 28 czerwca 2012

Zaległości..

Dawno mnie nie było ale brakuje mi i chęci i czasu.
Jestem zniechęcona do wszystkiego chociaż coś tam czytam, xxx i zajmuję się prozą życia.

Wczoraj skończyłam czytać pierwszą część "Millennium".Zabierałam się za tą książkę parę razy ale w końcu doczytałam ją do końca.Moim zdaniem nie jest tak porywająca jak czytałam w recenzjach ale fajnie się czyta i chwilami trzyma w napięciu.Lubię skandynawską literaturę i czytam prawie wszystko co jest w zasięgu moich rączek.


Zrobiłam zakup mulinek w sklepie nadodatek.pl i w prezencie dostałam obrazek misia do wyszycia i książeczkę z małymi wzorkami.







No i kończę wyszywać lipiec z kalendarza Lizzi Kate.



Na koniec przedstawiam ostatnie zakupy książkowe w promocyjnych cenach:

czwartek, 21 czerwca 2012

Czerwiec skończony.

Nie miałam trzy dni internetu.Burza uszkodziła łącza i była cisza w eterze.
Czerwiec skończony i już zaczęłam wyszywać lipiec.

sobota, 16 czerwca 2012

Candy....

wygrała agula 
Gratulacje!!!
Proszę o adres.
Mój syn zdobył na turnieju tanecznym srebrny medal.Jestem szczęśliwa!!!

piątek, 15 czerwca 2012

Czas i ...

Dziękuję za zaproszenie do zabawy w 11 pytań ale na razie nie mam czasu na odpowiedzi.Obiecuję że wkrótce nadrobię zaległości.
A co do czasu , mam go naprawdę mało. Zawalam noce aby w spokoju poczytać lub xxx.
Codziennie chodzę po mieście i roznoszę cv.Szukam pracy ale nadzieja na jej znalezienie każdego dnia coraz bardziej umiera.
Przypominam o moim candy.Macie kochane czas do 24.00
Jutro jadę na konkurs tańca z moim dzieckiem.Ostatnio w Gdyni zdobył srebny medal, zobaczymy jak będzie jutro.

czwartek, 14 czerwca 2012

Książki i haft

Skończyłam czytać serię "Kwiaty na poddaszu".
Książki warte przeczytania.Pierwszy i drugi tom był już opisany na wielu blogach.
"A jeśli ciernie"opowiada dzieje rodziny widziane oczami dzieci Cathy.Jeden z synów poszedł w ślady matki i ojca i został tancerzem baletowym.Drugi syn był rodzinnym "nieudacznikiem."Był złośliwym zakompleksionym i zagubionym chłopcem.Jego babcia i jej lokaj namieszali mu w głowie.Dramat goni dramat.Miłość przewija się z nienawiścią,zazdrość , poszukiwanie akceptacji oraz miłościjest największym problemem  młodszego syna Cathy.
"Kto sieje wiatr" to powrót rodziny do rodowej posiadłości. Synowie Cathy są już dorośli.Jory-starszy syn -tancerz został kaleką i jego marzenia o karierze tancerza legły w gruzach.Opuściła go żona ale zostawiła mu nowo narodzone bliźniaki.
Młodszy syn pomnażał swój majątek tak samo jak jego dziadek.Wyrósł na przystojnego ale zagubionego mężczyznę.
Książka kończy się śmiercią Cathy i Chrisa.
Natomiast ostatni tom"Ogród cieni" powinien być pierwszym.Są to dzieje małżeństwa dziadków Chrisa i Cathy.Babcia Cathy była nieszczęśliwą kobietą która nie zaznała miłości od męża.Przelała ją na swoje dzieci.Niestety z biegiem lat stała się zgorzkniałą starą kobietą której marzenia nie spełniły się.

Dzisiaj kupiłam nową powieść mojej ulubionej pisarki;


A poza tym w bibliotece wypożyczyłam dwa pierwsze tomy następnej powieści V.C.Andrews.
Są to losy dziewczyny Rain wychowanej w murzyńskim getcie, która żyła w nieświadomości kim właściwie jest.Okazało się że rodzice którzy ją wychowywali nie są jej prawdziwymi rodzicami.
Przybrana matka odnalazła prawdziwą matkę Rani gdy dowiedziała się że jest śmiertelnie chora a młodsza córka Beni została zamordowana przez gangsterów.
Rani zamieszkała w całkiem innym świecie niż się wychowywała.Jednak nadal nie wie kim jest i gdzie jest jej prawdziwy dom.
Książka bardzo wciągająca pełna dramatycznych zwrotów.

Nie będę wszystkiego opisywać, książki te trzeba samemu przeczytać

Zaczęłam haftować następny miesiąc z  kalendarza Lizzi Kate:

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Hafciki..

Dawno mnie nie było ale brakuje mi czasu na cokolwiek.Więc szybko i na temat.
Tulipany skończone i sal hafcik również Brakuje mu konturów ale nie wiem czy je zrobię .Taki mi się podoba.

piątek, 1 czerwca 2012

Coś tam haftuję i mini zakupki



Jak widzicie nie próżnuję i coś tam haftuję.Tulipany prawie gotowe i będę brała się za zaległe SAL-e.
Zakupy malutkie ,trochę brakujących mulinek które bardzo lubię kupować.

Bullet journal czy kalendarz?

Witajcie moi drodzy w ten mglisty ranek. Praktycznie przez cały wrzesień męczy mnie katar. Szczególnie rano i wieczorem. Mam już dość o...