poniedziałek, 3 września 2012

Znikam...i szybkie candy...

..ale na krótko.Mój laptop odmówił mi posłuszeństwa i rusza się jak żółw.Zawirusowany że ho ho ho.
Syn musi zrobić porządek z tym moim "potworem", bo inaczej  wyrzucę go  przez okno.
Zaczął się wrzesień i muszę do końca obkupić moje latorośle do szkoły.

11 września mam urodziny .Okrągłe.Boże jaka ja jestem stara!!!
Kto pierwszy zgadnie ile kończę lat dostanie odemnie prezent:
kosmetyk
mały zestawik do hafcenia i...
książkę.

Zapraszam serdecznie!!!

Pozdrawiam serdecznie i życzę słonecznego pogodnego września!!!

7 komentarzy:

Izzy pisze...

Skoro okrągłe to... 40?
:)

fabka27 pisze...

Też typuję 40-kę :)

haftyśka pisze...

widzę, że jestem już trzecia z obstawianiem 40-tki :)
wszystkiego najlepszego!

Promyk pisze...

Eee, też chciałam obstawić 40-stkę... A może 30? Niektóre kobitki przeżywają tę magiczną cyfrę!;)Tylko co to za starość, jedno i drugie!;)

Anna pisze...

Ja myślę, że Ty dopiero zaczynasz życie :)) Czyli skończysz 40 lat, czyli druga młodość przed Tobą :)
Uściski!

Beata pisze...

Skoro wszyscy obstawiają 40-stke to ja się wyłamię i obstawię 50-tkę :-)
Wszystkiego najlepszego :-)

Klara154 pisze...

Wszystkiego najlepszego!
Dziś kończysz 50 lat! Dużo zdrowia, mnóstwo pomysłów, czasu na ich realizację i spełniania się marzeń!
Zgadłam?
Buźka!

Co przeczytałam we wrześniu?

W tym miesiącu planowałam przeczytać trzy książki a przeczytałam sześć. Super. Trzy kryminały i trzy obyczajowe. Równowaga zachowana. ...