piątek, 5 października 2012

Małe zakupki.


Odebrałam dzisiaj książki zamówione w Empiku. "Pieśń Maorysów"jest kontynuacją książki "W krainie białych obłoków"która była wygraną w moim candy.
Karin Wahlberg jest autorką skandynawską,a ja uwielbiam literaturę północnej Europy.Mam jej dwie książki ,nie mogło więc zabraknąć następnej.



W "Naturze" kupiłam żel ze świetlika do oczu i powiek.Bardzo mi pomaga gdy mi oczy łzawią  i mam piasek pod powiekami.Musu do ciała jeszcze nie używałam ,czas więc wypróbować.Recenzja w późniejszym terminie.



W "Pepco"kupiłam komplet do manicure i zastaw pilniczków.Zestawy przyciągnęły mój wzrok kolorami które lubię.

4 komentarze:

t-renia pisze...

muszę spróbować tego świetlika , mam właśnie z oczami spore problemy i to te o jakich piszesz...łzawią i piasek, dzięki:)

Agata Adelajda pisze...

Mam tak zmęczone oczy, że aż nic nie widzę (8 godzin przed komputerem, + każda wolna chwila na czytanie, albo dłubanie w robótkach).
Akurat jestem w trakcje wyczajania kremu do twarzy i już nie mogę - chyba za dużo wymagam od kremu do twarzy;)

anenia pisze...

fajne zakupy ...tez ostatnio kupiłam ten mus po raz pierwszy :-)
będziemy razem go testować :-)

wizaz21 pisze...

zaciekawil mnie mus do ciala z Perfecta ale uwazam ze samo jego uzycie nie wyszczupli mnie musi isc to w parze z cwiczeniami i odpowiednim sposobem odzywiania.