niedziela, 30 września 2012

September-sal u Aleny

Nie wyprasowany,dopiero skończony.Ciężko było.Haftowanie ostatnimi czasami mi nie idzie.

Jeszcze dwa hafty czekają na wykończenie.Małe ale pracochłonne.
Miłej niedzieli!!!

Niedzielny obiad relaks nad książką.

Dzisiaj typowy polski obiad Żeberka z kapustą:


Fix do żeberek z Biedronki.


Przygotowane do pieczenia.


Już upieczone,a kapustka też gotowa.Czekamy na ugotowanie ziemniaków.


A po południu relaks z książką  zakupioną od blogowiczki
Książka pełna klimatów,zdjęć  i pokrzepiających treści.


piątek, 28 września 2012

Próbki kosmetyków i materiałów.

Ostatnimi czasy dostałam parę darmowych próbek od firm kosmetycznych i  materiałowych.

Firma kosmetyczna petracell.co przysłała mi próbki i broszurę informacyjną.


Yves Rocher przysłała mi wiele próbek wód toaletowych.


W firmie Fakro można zamówić trzy dowolnie wybrane materiały.


W francgardiner.pl można zamówić 6 próbek materiałów.


A w Dekoria.pl wybieramy 10 próbek materiałów.



Można wykorzystać próbki do małych form hand made.

czwartek, 27 września 2012

I znów kosmetycznie.


Drogi Promyku i Luno!Szampon i odżywkę z serii-z apteczki babuni -kupiłam w Rossmanie.A czy jest dobry? Ta ocena zależy od Was.Każdy ma inne włosy-grube,cienkie,suche lub przetłuszczające się.Dla włosów mojej rodziny jest bardzo dobry.Mojemu synowi wypadały włosy a gdy myje włosy tym szamponem wzmocniły mu się.

Wczoraj w Rossmanie kupiłam szampon lawendowy Ziaji.Czytałam dobre opinie o nim na blogach i postanowiłam wypróbować.Ja i jeden z bliźniaków mamy włosy przetłuszczające się i musimy codziennie je
myć.Koszmar!



Kupiłam też krem do rąk do torebki.Mam strasznie suchą skórę na dłoniach i muszą ciągle je smarować.



 Niedawno dostałam  krem do rąk-Cztery pory roku-od koleżanki,ale nie lubię go.Jest tłusty kleisty i długo się wchłania.Zużyję go ale nigdy nie kupię


Poszłam do H&M kupić sobie jakiś ciuch a wyszłam z kosmetykami.
Jestem strasznie wybredna w kupowaniu ciuchów i byle czym się nie zadowolę.
Ceny były promocyjne ,żal było się nie skusić.


Lakiery-przecena z 14,90 na 5 zł.


Perfumy -10zł-a zapach mnie zniewolił.Nie mogłam się oprzeć.Przepraszam za jakość zdjęć ale dzisiaj pogoda paskudna.Pada deszcz i jest  strasznie szaro,  smutno.


Świeczka :z 24,90 przeceniona na 10 zł.
Uwielbiam świece.Jesienią i zimą palę je na okrągło.

W Rossmanie kupiłam też coś dla małolatów na ich trądzikową cerę.O kremie Siarkowa moc czytałam pozytywne recenzje,kupiłam więc na przetestowane.



A w Biedronie maseczki.


Może się dziwicie że zakupy idą pełną parą.No cóż,lubię obdarowywać znajomych i rodzinę na urodziny imienny,gwiazdkę.Kupię książkę ,drobiazg do domu dołożę kosmetyk i wszyscy są zadowoleni.
Ja jestem szczęśliwa że u kogoś wywołałam uśmiech a osoba obdarowana jest zadowolona że ktoś o niej pamiętał.


wtorek, 25 września 2012

Kosmetyczne zakupy.

U mnie szampon i odżywka do włosów idzie jak przysłowiowa woda.Mimo że jestem jedyną kobietą w domu zużycie tych produktów wzrasta.
Dwaj synowie mają długie włosy i bardzo dbają o nie.Bardzo się zresztą z tego cieszę.



Bardzo lubię tę serię-z apteczki babuni.
Szampon i odżywka wzmacniają włosy są lśniące i ładnie pachną.


W Biedronce promocja szamponu i odżywki Tmotei skusiła mnie ceną.6,99 zł.
Jeszcze nie używałam ,nic więc nie mogę powiedzieć.


Puder kryjący Lirene używam od paru lat.Bardzo mi służy,cera wygląda naturalnie,kryje niedoskonałości i daje komfort na cały dzień. Mam ciemną cerę używam więc odcień brzoskwiniowy,kolor ten daje ładny wygląd skóry.


Woda perfumowana Mel Merio jest moim faworytem szczególnie na letnie dni.Ma ładny cytrusowy zapach i co najważniejsze woń nie ulatnia się szybko,jest trwała.
Bardzo lubię te perfumy  kupuję je od dawna.Można je kupić tylko w Rossmanie za 19,99zł.

poniedziałek, 24 września 2012

Sal mini haciki i naparstki.


Spóźniony sal-owy mini hafcik.


Mąż zrobił m niespodziankę i zapoczątkował moją kolekcję naparstków. Był na jarmarku w Koszalinie i je zakupił na moje urodziny.Bardzo mnie ucieszyła niespodzianka od niego.

niedziela, 23 września 2012

Obiadowo.

Co dzisiaj na obiad przy niedzieli?
Kurczak pieczony w worku bez tłuszczu.Pycha!!!






A wieczorem relaks przy moim ulubionym serialu "Czas Honoru".




A za oknem deszcz deszcz deszcz....

Specjalnie dla Pieguchy

parę zdjęć z gazetek przedstawionych na blogu poprzedniego dnia.

Kram z robótkami:






Igłą malowane:












Wena:





Przepraszam za jakość zdjęć ale pogoda dzisiaj jest tak paskudna że żyć się nie chce.Zgnlizna jesienna, pada szaro i smutno.Dobrze że chociaż liście jeszcze są na drzewach.
Życzę miłej niedzieli!!!