sobota, 6 kwietnia 2013

Wiosna!!!

Już dzisiaj piękna wiosenna pogoda. Śniegu prawie nie widać.
Z jednej strony cieszę się a z drugiej jestem przerażona . Bo jak tu wyjść z domu w lżejszej kurtce i pantofelkach gdy tak bardzo przytyło się przez zimę.
Staram się odchudzać ale moja silna wola uleciała razem z zimowym wiatrem.
Czy Wy macie więcej samozaparcia? Co robicie aby trzymać formę i figurę przez cały rok?








      Moja walka z nadwagą?




Chciałabym tak wyglądać!!!A Wy???

8 komentarzy:

FiolQak pisze...

o jeju ale laska :)ja to całe życie zmagam się z nadwagą i ciągle porażki :)czasem zgadzam się z nią...a czasem ryczę ze złości, że ją mam. Jednak zawsze walczę :)

haftytiny@o2.pl pisze...

a czytasz Pawlikowską?:)) tam masz opisane jak sobie poradzić:)

Xymcia-dm pisze...

Hehe po tej zimie to wszystkie
chyba musimy iść na dietę bo
niestety w taką zimę trzeba
było się ratować kaloriami
co by nam tyłki nie odmarzły hehe !!!
Wiesz ja jak mam dietę zero słodyczy
ale naprawdę zero nawet cukru do herbaty , miodu czy czegokolwiek
i wtedy zawsze kilka kilo idę w dół ;) POWODZENIA !!!

raeszka pisze...

Oj mi się też przytyło przez zimę ...
Łatwo przychodzi ale odejść nie chce, a ja mam bardzo słabą wolę :(.

Przez to się cieszyłam, że mamy jeszcze zimę i mogę się "ukrywać":).

Edyta pisze...

A u mnie pada śnieg :((
Ja paradoksalnie schudłam podczas ciąży ;)))

maczka87 pisze...

Ja nic nie robie aby schudnac, bo ja chcem zawsze przytyc ale nie wychodzi mi i nawet zima dluga w tym nie pomogla. ;(

Wanda pisze...

Nie trzeba przesadzać z tym odchudzaniem, byle zdrowie było.Wiosna wreszcie ! cieszmy się Serdecznie pozdrawiam:)

Dusia pisze...

Kochana ja nie walczę , a ćwiczę i pomaga pozdrawiam Dusia

Bullet journal czy kalendarz?

Witajcie moi drodzy w ten mglisty ranek. Praktycznie przez cały wrzesień męczy mnie katar. Szczególnie rano i wieczorem. Mam już dość o...