niedziela, 11 sierpnia 2013

Wróciłam i ...

jest mi smutno.
Wróciłam z Zakopanego i nie mogę się odnaleźć w domu .Wszystko wydaje mi się nudne i smutne.
W Zakopanem była piękna pogoda +35 stopni C. ale mi to nie przeszkadzało.Chodziłam po górach podziwiałam je i czułam się szczęśliwa i spełniona.
Miałam w planie jeszcze pojechać do Krakowa ale nie zdążyłam .Za krótki urlopik.
Chciałam zwiedzić Kraków ,kupić widokówki, wiecie że je zbieram i uwielbiam je dostawać z każdego miejsca w Polsce i na świecie.
U nas nad morzem pochmurno i deszczowo.
Jestem dzisiaj w chandrowym nastroju.
Do zobaczenia  do lepszych dni!!!






8 komentarzy:

LUNA pisze...

Oj jak ja Cie rozumiem... mnie tez nie cieszył powrót do 4 scian w domu, popłaczemy razem?

becia-b pisze...

Urlopik ma to do siebie że strasznie szybko mija....Powrót do codzienności i aklimatyzacja w niej jest ciężka .
Trzymaj się i nie daj się złym nastrojom.
Pozdrawiam.

Edyta pisze...

Nie ma co się smucić!!! Głowa do góry i uśmiech na twarz poproszę :)))

raeszka pisze...

Cieszę się, że miałaś udane wakacje :).

Ja też w tym roku chciałam pojechać w góry ale już się chyba nie uda ...

Mam nadzieję, że raz dwa odnajdziesz siew domu i wróci Ci dawny humor :).

marrika91 pisze...

U mnie też pogoda wyszła w trakcie urlopu. W domu niestety przywitał mnie deszcz. Na pewno humor szybko wróci. Pozdrawiam

Blogowy Świat pisze...

Ja też zawsze po wakacjach w fajnych miejscach czuję smutek, zawsze jest nam ciężko wrócić do naszej szarej rzeczywistości
Głowa do góry będzie lepiej

AsiaB pisze...

Kochana, bardzo dziękuję Ci za karteczki!!!!!Wiem, że może Ty się nie cieszysz, ale my bardzo, że wróciłaś:)

Promyk pisze...

Ale urlop na pewno się udał i to najważniejsze.:) Zazdroszczę ci, bo jak ja jechałam w Tatry, to nie miałam takiej pięknej pogody...

Zakupy różne.

Puder sypki z Aliexpress. Bardzo fajny nie uczula(przynajmniej mnie) i dość wydajny Zakupy z Empiku. Naklejki do plannera i taśmy ...