niedziela, 30 marca 2014

Zamulinowana i zakupo-maniaczka.

Mąż znalazł u siostry na strychu muliny i przywiózł mi do wykorzystania. Muliny są w" podeszłym wieku" z Odry.

Najpierw pomieszanie z  poplątaniem:


Segregacja:


I porządek:


Najwięcej mulin białych.Kolory nieciekawe ale można je wykorzystać do małych hafcików.

Zakupy szydełkowe. Maniactwo szydełkowe trwa.
Szkoda że nie mam czasu na moje ulubione zajęcia.Czekam na wakacje.
Teraz kolokwium goni kolokwium.
Kiedyś mówiłam że studiowanie historii to mały pikuś. Zmieniłam zdanie.








Szydełka i nowe nożyczki.Przepraszam za jakość zdjęcia.
No i tasiemki z kokardkami i kwiatkami.


Miłej niedzieli!
Pogoda piękna . Pamiętajcie o przestawieniu czasu.!!!!




niedziela, 9 marca 2014

Wracam?Dzień kobiet i nowa mania...



Dzień kobiet.Życzę wszystkim kobietkom spełnienia marzeń, dużo zdrowia i miłości  ( życzenia spóźnione ale szczere).
Powoli wracam na bloga chociaż nie czuję się dobrze.
Ale nic, nie mówmy o smutnych rzeczach,dość użalania się nad sobą.




Ostatnio mój czas wypełniony jest historią. Myślałam że studia historyczne są łatwiejsze. Ogrom materiału mnie przeraża , szczególnie że nigdy nie byłam miłośniczką historii.
Jestem już na drugim roku i szkoda mi rzucić to wszystko w diabły.
Nie jestem osobą które szybko się poddają.

Wolne nieliczne chwile poświęciłam na naukę szydełkowania. Nie nie rzuciłam xxx ale jak zauważyłam  robótki na szydełku wróciły do łask.
Nigdy nie mogłam nauczyć się dziergać na szydełku ale teraz się zawzięłam.
Filmiki na you toube i oglądanie blogów nie tylko polskich  dały mi wiele wskazówek.

Oto moje wypociny.Trzeba je jeszcze usztywnić i nadać odpowiednią formę.





Kwiatuszki zrobiłam z resztek. Robią się szybko i praca nad nimi super relaksuje.


Kwiatuszki będą obrobione w kwadrat. Może wyjdzie z tego fajna poduszka lub pled?


Mam nadzieję że mnie nie zapomniałyście i żyję jeszcze w Waszej pamięci.


Bullet journal czy kalendarz?

Witajcie moi drodzy w ten mglisty ranek. Praktycznie przez cały wrzesień męczy mnie katar. Szczególnie rano i wieczorem. Mam już dość o...