niedziela, 24 sierpnia 2014

Niedzielnie...

Niedziela pochmurna i chłodna.Czuje się nadchodzącą jesień. Szkoda mi lata.Trwa tak krótko.

Powróciłam do xxxxx .Stęskniłam się za nimi.


Na razie mało co widać ale spokojnie.Mam nadzieję że z dnia na dzień będzie przybywać xxxxx.

Ostatnio dostałam kartkę od koleżanki z Niemiec i fajną zakładkę z kotami. Super.Uwielbiam koty.





Przeczytałam książkę Bogny Ziembickiej"Droga do Różan" i kończę czytać "Wiosna w Różanach" tej samej autorki.
Świetne książki, delektuję się nimi.
Oprócz wspaniałej przyjaźni między Zosią a Marianną, uwagę przyciągają przepisy kulinarne niani Zuzanny.

Polecam tę książkę wszystkim spragnionym miłości i przyjaźni ale nie tylko.



Muszę Wam powiedzieć że brakuje mi takiej przyjaciółki jak Marianna.
Teraz trudno znaleźć bratnią duszę jak mówi Ania z Zielonego Wzgórza.
Ja się sparzyłam na wielu pseudo-przyjaciółkach i teraz jestem osobą raczej zdystansowaną do koleżanek i znajomych.
Boję się zawierać bliższe kontakty z ludźmi.Nie chcę być wykorzystywana i manipulowana jak to miało miejsce w wielu przypadkach.
No ale dość tego użalania się nad sobą.Jest to wynikiem jesiennej chandry.











środa, 20 sierpnia 2014

Nowy naparstek, pocztówki z wakacji i co robiłam w weekend......

Od męża znów dostałam naparstek.
Co oznacza Dingle?
Znalazłam w internecie tylko to:

Dingle, Corkaguiney - półwysep w hrabstwie Kerry, na południowo-zachodnim wybrzeżu Irlandii, na wyspie o tej samej nazwie, stanowi najbardziej na zachód wysunięty punkt wyspy, od południa oblewa go zatoka Dingle.



Dostałam kilka pocztówek z wakacji:


Od Ani ze  Swarzędza.


Kartki od Asi .Przyszły razem z naparstkami które przedstawiłam w poprzednim poście.




Najciekawsza kartka z Korei.Co przedstawia to nikt nie wie.Okna?A może coś jeszcze? Licho wie.



Z Japonii przyszła bardzo fajna karteczka.

Co robiłam w weekend?
Czytałam i szydełkowałam.




 Ósma powieść z serii Kobiecy Klub Zbrodni, której akcja tym razem toczy się w San Francisco. Trzy równoległe wątki kryminalne i dwa romansowe. Pierwszoplanowe śledztwo ma wyjaśnić zagadkowe, kolejne zgony bogatych osób z high life’u, a prowadzone jest przez Lindsay Boxer i Richarda Conklina z wydziału zabójstw, którzy podejrzewają, że to są zabójstwa, ale ani motywów, ani tropów, ani narzędzia zbrodni nie daje się ustalić. 

Wyszedełkowałam trzy podkładki zostały mi jeszcze trzy do zrobienia.





niedziela, 17 sierpnia 2014

Nowe naparstki...

Naparstki przywiezione z Zakopanego:


 Dwa naparstki z naklejonym logo Zakopanego.


Widok naparstka malowanego z dwóch stron.



 Widok naparstka z dwóch stron.



Naparstek angielski w prezencie od męża.


 Widok naparstka z dwóch stron z Tarnowa  i naparstek ze strojem ludowym są prezentami od Asi.






piątek, 15 sierpnia 2014

Wakacyjne czytanie...





Arabska cztero-tomowa saga.Przeczytałam bardzo szybko mimo dużej objętości.Polecam wszystkim którzy interesują się życiem kobiet w krajach arabskich, religią islamu i wojną o niepodległość.

"Arabska żona"-Wstrząsająca historia młodej kobiety, która poślubiła muzułmanina.

"Arabska córka"- Tanya Valko ponownie wprowadza czytelnika w świat wschodnich tradycji, przyjaźni i miłości. Główna bohaterka, pół Polka, pół Libijka, po przymusowej rozłące z matką, mając zaledwie kilka lat, rozpoczyna tułaczkę po odległych zakątkach świata. Najpierw udaje się z libijską rodziną do Ghany, następnie powraca z babcią do Trypolisu, by po paru latach, uciekając przed despotycznym ojcem, wylądować w Jemenie. Tam, już jako nastolatka, znajduje szczęście, przyjaźń i miłość... Niestety, styka się również z terrorem i zwolennikami ortodoksyjnego islamu. Jej mąż za wszelką cenę chce oczyścić imię swojej rodziny z piętna terroryzmu. Życie głównej bohaterki i jej rodziny jest zagrożone. Czy młoda kobieta zazna w końcu spokoju i szczęścia? Czy uda jej się odnaleźć matkę?

"Arabska krew"- Historia miłosna w czasach współczesnej wojny. Autorka opisuje dalsze niezwykłe losy matki i jej córki. Przedstawia szarpane rewolucją kraje arabskie oczami Europejki, która próbuje zaaklimatyzować się w muzułmańskich realiach. Książka ukazuje okropieństwa wojny, pasje i uczucia, a przede wszystkim podłoże psychiczne ludzkich czynów w ekstremalnych sytuacjach. Obnaża okrucieństwo i bezwzględność tyrana wobec cierpienia zwykłych ludzi. Czy Dorota i Marysia po odnalezieniu się po latach w Arabii Saudyjskiej będą już zawsze razem? Czy ich związki są udane i czują się w nich spełnione? Jak zmieni się ich świat? Jak będzie wyglądała Libia po rewolucji? Czy o taki kraj walczyli powstańcy?


„Arabska księżniczka”- to powieść zgłębiająca tajniki ludzkiej natury, uwarunkowane muzułmańskim prawem szarijatu, to wstrząsający opis przemocy, mordów i gwałtów, ale też książka ukazująca prawdziwe życie w arabskim kraju.
Autorka opisuje dalsze koleje życia Doroty – Polki, która w młodości poślubiła Libijczyka, oraz jej dorosłej córki, która sama staje się matką Nadii. Tym razem ich dzieje łączą się z zawikłanymi losami saudyjskiej księżniczki Lamii. Kraj arabski zostaje przedstawiony nie tylko oczami Europejek, ale również rodowitych mieszkanek. Książka ukazuje próby emancypacji arabskich kobiet i znalezienia przez nie miejsca dla siebie w kraju mężczyzn. Tanya Valko opisuje okrucieństwo, pasje i uczucia oraz podłoże psychologiczne ludzkich czynów.
Czy Dorota i Marysia są szczęśliwe w Arabii Saudyjskiej? Czy mają możliwość spełnienia się? Jak przeszłość wpływa na ich codzienne życie? Czy mała Nadia jest kochanym dzieckiem? Dlaczego opływająca w bogactwo księżniczka postępuje tak, a nie inaczej? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań można odnaleźć na kartach powieści „Arabska księżniczka”.






Książka w książce.Ciekawie skonstruowana fabuła.
To książka o kobietach, ich marzeniach i pewnej rękawiczce. Autorka przypomina nam starą prawdę, że pragnienia, tęsknoty i problemy kobiet są takie same, niezależnie od epoki, w jakiej przyszło im żyć. Współczesna Gabriela i dziewiętnastowieczna Celina znalazły się na rozdrożu, ale tak samo poszukują szczęścia, miłości, urody życia.
Polecam, czyta się jednym tchem.


Tytuł: Dworek pod Lipami

Autor:

Wydawca: Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Numer wydania: I

Data premiery: 2012-06-13

Język wydania: polski

Język oryginału: polski

Ilość stron: 528

Rok wydania: 2012

wtorek, 5 sierpnia 2014

Wakacyjny wyjazd

Dzisiaj jadę do Zakopanego na zasłużone wakacje.Sama....Bez dzieci, męża, kota, hihihi...
Należy mi się wypoczynek od domowych problemów. Muszę się zresetować.Od września znowu kierat: wyprawić dzieci do szkoły, a w październiku ja sama znów na uczelnię na następny rok nauki.
Oj, będzie się działo.
Nic to, na razie cieszę się wyjazdem i perspektywą aktywnego wypoczynku, Uwielbiam chodzić po górach.
Podróż męcząca.Muszę przejechać całą Polskę: od morza do Tatr- 830km. To jest odległość .Przyznajcie sami.


Słupsk, ul. Kołłątaja, przystanek MZK (przy dworcu PKS)
-
17:30
Dębnica Kaszubska, ul. Zjednoczenia
-
17:50
Bytów, ul. Kochanowskiego
-
18:30
Chojnice, D.A.
2
19:30
Bydgoszcz, D.A.
11
21:10
Toruń, D.A.
9
22:00
Włocławek, D.A.
8
23:00
Łódź, D.A. Kaliska
0
00:48
Częstochowa, D.A.
20
02:35
Katowice, D.A.
8
03:45
Kraków, M.D.A.
G5
04:58
Myślenice, Estakada
3
05:44
Rabka Zdrój, D.A, ul. Jana Pawła II
-
06:21
Nowy Targ, D.A.
10
06:47
Zakopane, D.A.
6
07:10.




Do zobaczenia.Wracam 13 sierpnia.Życzę Wam wszystkim udanych wakacji!!!

Zakupy w Aliexpress po raz enty.