piątek, 2 stycznia 2015

Mroczny zakątek.

Witam nową obserwatorkę.Jest mi miło Cię gościć w moich skromnych progach.


 Książka z biblioteki.
Liczba stron 502.
Musę powiedzieć że książkę czytało mi się ciężko.Za bardzo rozwlekła akcja, chwilami nudna. Dopiero ostatnie 100 stron mnie wciągnęło.Zaczęły wyjaśniać się sprawy morderstwa rodziny Dayów.
Mimo wszystko polecam!!!



Numer 1 i 10 w wyzwaniu czytelniczym odznaczony.
Przeczytałam książkę liczącą ponad 500 stron i do tego kryminał. Dwa w jednym.

3 komentarze:

Dendrobium pisze...

Minęły dopiero dwa dni Nowego Roku, a Ty już dwa zadania zaliczyłaś? heheh w miesiąc ogarniesz całość:)
Pozdrawiam ciepło

Happy Housewife pisze...

Bardzo Ci dziękuję za przesyłkę i życzenia. Bardzo miła niespodzianka.
Dziękuję jaszcze raz i wszystkiego dobrego na Nowy Rok :*

Moje zaczytanie pisze...

500 stron - ho, ho....jak się czyta dobrze to lubię obszerne książki, ale jak nudzi to zostawiam na później....albo na zawsze.