czwartek, 16 lipca 2015

Letnie czytanie 3 i Zakopane....


To naprawdę była walka i to moja własna. Parę razy rzucałam tę książkę w kąt ale przyciągała mnie jak magnes. Skończyłam tom I i zaczęłam II.
Książka autobiograficzna autora, pełna filozofii życiowej.

Powieść otwiera opis śmierci, od którego może zakręcić się w głowie.  Dalej pisarz Karl Ove, i jednocześnie bohater powieści opowiada o swoim siłowaniu  się z życiem, z samym sobą i własnymi ambicjami literackimi  oraz o konfrontacji z ludźmi, którzy go otaczają.
Bohater jego opowieści nieustannie toczy dwie walki. Pierwszą z przeszłością, okresem niemal całkowicie zdominowanym przez despotycznego ojca, ale także czasem dorastania, własnych poszukiwań i marzeń o niezależnym życiu. Druga to ciągła szarpanina z codziennością, wymagającą jednoczesnego bycia ojcem, mężem i pisarzem. Poza tym jest to etap pierwszych podsumowań i życiowych porządków, ściśle związanych ze śmiercią ojca.
Ta opowieść, pełna dociekliwych obserwacji i oryginalnych przemyśleń,  przedstawia życie w świecie, który wydaje się kompletny, skończony, zamknięty. Ukazuje codzienność, fascynacje, ból, miłość, przyjaźń. Dotyka tego, co dobre, wrażliwe i przykre. W tajemniczy sposób buduje przestrzeń, w której można  się zanurzyć.



Tytuł: Moja walka. Tom 1
Seria: Moja walka
Autor:
Tłumaczenie: Zimnicka Iwona
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: norweski
Ilość stron: 552

Dzisiaj wyruszam na wakacyjny urlop do Zakopanego. Nareszcie zobaczę moje ukochane Tatry, one dają mi siłę i moc.Wyjeżdżam o 17.30 a w Zakopanem będę dopiero jutro o 7.10. Przede mną 14 godzin jazdy. Muszę przejechać całą Polskę , od morza do Tatr.



3 komentarze:

AsiaB pisze...

Miłego wypoczynku:)

Happy Housewife pisze...

Oj to ja mam 12 godz. nad morze :) Miłego wypoczynku życzę i pozdrawiam :))))

raeszka pisze...

Mam nadzieję, że podzielisz się z nami pięknymi zdjęciami Tatr :).

Ja mam zdecydowanie bliżej do gór niż morza ...

Udanego wypoczynku i naładowania akumulatorków :).