czwartek, 26 lutego 2015

Powoli wracam?


W ostatnim czasie przeczytałam dwie wspaniałe choć różniące się tematykąksiążki.
Pierwsza to coś na poprawienie nastroju.
Kryminał wydany w roku 1992.Kupiony na Allegro za 1 zł.
Książka w stylu Joanny Chmielewskiej.
Tytułowa starsza pani jedzie do syna do Holandii i tam spotykają ją nieprawdopodobne przygody.
A zaczynają się już w pociągu do Amsterdamu.
Jest morderstwo, jest przystojny policjant brany początkowo przez bohaterkę za oprycha, są narkotyki.
Czyta się szybko i książka poprawia humor. Książka ma tylko 211 stron.

Druga książka to wspomnienia autorki z przełomu XIX i XX wieku która była otoczona książkami, poetami, pisarzami i historykami.
Chciałabym być na jej miejscu.Dom jej rodziców był pełen książek.Ojciec był historykiem najbardziej skupiającym się na dziejach Warszawy.
Prowadzili dom otwarty. Spotykali się tam oprócz historyków pisarze i poeci: Sienkiewicz,Asnyk Orzeszkowa, Wyspiański i....długo by wymieniać.
Zabór rosyjski cenzura tajne nauczanie. To wszystko nie zrażało Polaków aby walczyć o swoją tożsamość.
Czeka na mnie drugi tom tej cudownej książki.
Studiuję historię i wciąga mnie ona coraz bardziej Wiek XIX jest moim faworytem, mimo to że byliśmy w niewoli zaborców.
A w Wielkiej Brytanii epoka wiktoriańska.Też pociągająca mnie swoim stylem i literaturą.


Królowa Wiktoria w jubileuszowym, 50. roku swego panowania.









Robótkowo robię coś niecoś  przy TV.Najbardziej odpręża mnie szydełko.




Na uczelni spędzam niemal cały dzień.
Nie potrafię się zoorganizować aby czasu starczyło na wszystko.
Dom studia i hobby, dlaczego doba nie ma 48 godzin?


sobota, 14 lutego 2015

UFFF....

Egzaminy zdane,poprawki też.Ciężko było ale przeżyłam.


Jestem bardzo zmęczona.
W piątek 13 lutego miałam ostatnią poprawkę a już od poniedziałku nowy semestr.
Nic nie odpoczęłam, chciałam ogarnąć dom, gdzieś pojechać, ale nic z tego nie wyszło. Muszę poczekać na letnie wakacje.
Planów mnóstwo ale z ich realizacją marnie.



Dzisiaj Walentynki.Wszystkim kochanym i zakochanym życzę duuuużo miłości.
Kochajmy się!!!

niedziela, 1 lutego 2015

Oblałam

jeden egzamin.W tym tygodniu czekają mnie jeszcze dwa.
Jestem podłamana.
Tylko dzięki mojej przyjaciółce ze studiów nie rzuciłam tego wszystkiego w cholerę.
Nie mam siły walczyć.


Zakupy w Aliexpress po raz enty.