piątek, 21 października 2016

Studia magisterskie i co ostatnio przeczytałam

Od października zaczęłam kolejny semestr na studiach magisterskich. Jeszcze półtora roku i koniec mojej nauki. Teraz jednak muszę skupić się na zbieraniu materiałów, czytaniu lektur i pisaniu pracy.
Temat mojej pracy magisterskiej to" Kobiety w życiu Marszałka Piłsudskiego". Temat obszerny, muszę skupić się nie tylko na życiu prywatnym Ziutka ale i na innych aspektach jego życia.


Jestem na studiach dziennych a muszę jeszcze ogarnąć cały dom i zadbać o moich czterech chłopaków(męża i trzech synach). Nie jest to łatwe ale daję radę. Co wieczór siadam z moim organizerem i planuję każdy dzień. Szkoda czasu na jego marnowanie.

Przez ostatni miesiąc przeczytałam parę książek:
Katarzyny Bondy nie muszę przedstawiać. Jej książki są czytane przez wielu ludzi.


Są to dwie z czterech części tetralogii kryminalnej z profilerką Saszą Załuską w roli głównej. Polecam każdemu kto jeszcze nie czytał i lubi skomplikowaną fabułę kryminalną. Już w sprzedaży znajduje się trzecia część powieści "Lampiony". Czekam aż w mojej bibliotece będzie na półce. Nie mogę się już doczekać.


 Jest to trzecia i ostatnia część o życiu kobiet mieszkających na ulicy Różanej. Książka pozytywna, ale pełna życiowych rozterek. Polecam!


"W cieniu" to książka smutna. Mara jest psychologiem, po urodzeniu dziecka dostaje wylewu, który powoduje nieodwracalne zmiany w mózgu. Mąż Mary jest przyjacielem Joelle. Joelle jest zrozpaczona  z powodu choroby Mary. To ona poznała Mary z Liamem którzy wkrótce zostali kochającym małżeństwem.
Chwila słabości  Joelle i Liama zaowocowała niespodziewaną ciążą. Wszystko zaczyna się komplikować w życiu przyjaciół. Więcej już nie napiszę. Polecam!

Jak widzicie czytelnictwo mnie pochłonęło. Kocham czytać!





czwartek, 20 października 2016

Book Tour

 Książki Pani Kowalczuk uwielbiam. To jest trzecia książka tej autorki którą przeczytałam. Akcje książek dzieją się w moim ukochanym Zakopanem lub okolicach. A jak Zakopane to i Tatry. Kocham te góry i bardzo chciałabym mieszkać w tym rejonie. Jak wiecie mieszkam nad morzem a ono w ogóle nie robi na mnie wrażenia. Może dlatego że nie lubię i boję się wody i nie umiem pływać.
Ale przejdźmy do sedna.
Książkę przeczytałam dzięki Cyrysi która zorganizowała Book Tour.
Główna bohaterka Elżbieta jest lekarzem i nie dawno straciła ukochanego męża. Zginął w wypadku samochodowym. Elżbieta obwinia siebie za wypadek.
Aby otrząsnąć się po bolesnych przeżyciach postanawia zmienić otoczenie.
Przeprowadza się do Ruczaju w okolicach Zakopanego aby zamieszkać w Pałacyku za Mostem.
W Pałacyku są dwa mieszkania, drugie zajmuje przystojny weterynarz. Na początku ich znajomość przeradza się we wzajemną niechęć. Ale wiadomo kto się czubi to się wkrótce polubi a nawet więcej.
Więcej Wam nie zdradzę. Gorąco polecam wszystkie książki Pani Kowalczuk. Rozbawiła mnie ławeczka przed sklepem z pijaczkami.Skojarzyła mi się z serialem "Ranczo".
Cyrysiu dziękuję Ci za możliwość przeczytania książki.

czwartek, 6 października 2016

Uwaga uwaga. Wyniki mojego candy.

Przepraszam że tak długo nie dawałam znaku życia.
Najpierw zmogła mnie choroba, później nie miałam internetu a teraz mam kłopoty z komputerem.

Ale dość gadania. Oto wyniki mojego candy:


książkę Pani Kosin wygrała raeszka.
książkę Antipolis wygrała cytrulina.

Proszę o przysłanie adresów na mojego e-maila: cecy44@wp.pl

Bullet journal czy kalendarz?

Witajcie moi drodzy w ten mglisty ranek. Praktycznie przez cały wrzesień męczy mnie katar. Szczególnie rano i wieczorem. Mam już dość o...