niedziela, 12 listopada 2017

Zakupy różne.


Puder sypki z Aliexpress. Bardzo fajny nie uczula(przynajmniej mnie) i dość wydajny


Zakupy z Empiku. Naklejki do plannera i taśmy washi. A miałam już nie kupować.



piątek, 3 listopada 2017

Malujemy...

Na odstresowanie i nudne wykłady kupiłam sobie malowankę i kredki.
Jak mi się spodoba zainwestuję w inne kolorowanki dla dorosłych.


środa, 1 listopada 2017

Trędowata i Titanic.

Lubicie filmy o miłości?
Ja prawdę powiedziawszy nie za bardzo za nimi przepadam.
Jednak "Trędowata i "Titanic to dla mnie ikony kina. Uwielbiam!

Oglądam zawsze gdy lecą w TV. I za każdym razem płaczę, nie mogę powstrzymać łez. Dzisiaj w TV obydwa filmy będą wyświetlane. Polecam!!!

Pamiętajmy

o wszystkich zmarłych.
Zapalmy światełko naszym bliskim i tym o których nikt nie pamięta.

niedziela, 29 października 2017

Zakupy w Pepco.


Świeczki uwielbiam w każdej postaci. Nie są one pachnące ale maję bardzo ładny wzór.
Tabliczki wszelkiego rodzaju też lubię. Gdy spotkam jakąś niedrogą od razu jest moja.
Nie obyło się też bez kupna kolejnego notesu. Jest cudny.

piątek, 27 października 2017

Co na obiad?

Dylemat wszystkich pań domu. Pytanie - Co jutro na obiad - zadajemy sobie niemal codziennie.
Pizzę lubią wszyscy i dorośli i dzieci. Jest czasochłonna ale smaczna.



Pół pizzy z mięsem a pół wegańskiej. Moja rodzina jest mięsożerna ale ja nie jem niczego co miało oczy.
Smacznego!!!

środa, 25 października 2017

Co ostatnio przeczytałam?




Jak widzicie same polskie autorki. Wszystkie warte uwagi, wszystkie świetnie się czytało. "Słodkie życie" najbardziej mi się podobało. Lubię książki o zmianach w bohaterce nie tylko w sensie zewnętrznym ale i w psychice, w sposobie myślenia.
Kornelia jest zakompleksioną trzydziestolatką, nauczycielką fizyki w liceum.
Gdy poznaje Adelinę zadbaną i wygadaną kobietę po sześćdziesiątce postanawia pod jej wpływem zmienić swoje życie. Zaczęła otwierać się na ludzi, zmieniła sposób ubierania i odżywiania.
Wyprowadziła się z domu rodzinnego i zamieszkała w wynajętej kawalerce. Zaczęła życie o którym zawsze marzyła. A miłość? Przyszła i ona ale musiała przejść krętą drogę nieporozumień.
Książka pozytywna, "babska" i z happy endem. Polecam na długie jesienne wieczory.

poniedziałek, 23 października 2017

Do jakich sklepów nie

powinnam wchodzić?
Po pierwsze: do księgarni.

Po drugie: kwiaciarni.
I po trzecie: do pasmanterii:
Gdy wejdę do tych sklepów nie ma mowy abym wyszła z pustymi rękami. Zawsze coś fajnego i "bardzo potrzebnego" wejdzie mi w łapki.
A jak jest z Wami moje kochane czytelniczki. Jakie sklepy przyciągają was jak magnez?
Z tego płynie jeden wniosek. Zamknąć się w domu albo lecieć tylko do pobliskiego spożywczaka z listą zakupów i nie rozglądać się wokoło.

niedziela, 22 października 2017

Jesienne przyjemności i nowy planner.





Mój kot tak szalał że zrzucił doniczkę ze storczykiem z parapetu i kwiat został złamany. Byłam zła ale musiałam pogodzić się ze stratą. Włożyłam go do wody aby jeszcze cieszył moje oko.

Świeczki w szkle kupiłam w Biedronce. Były w promocji i kosztowały 2,99.
Podkład  - Catrice HD Liquid Coverage - kupiłam w Hebe.Czytałam na blogach że dobrze kryje niedoskonałości ale wypróbuję go gdy zużyję moje zapasy. Kosztował około 29 zł.

Polecam książki Judith Lennox. Przeczytałam wiele książek tej autorki. Są wciągające i mimo obszernej objętości szybko się czyta.

Nowy planner tak mi się spodobał, gdy zobaczyłam go na blogu http://mrspolka-dot.com/ że musiałam go mieć. Kupiłam go przez internet w sklepie http://stradivarius.com/

piątek, 20 października 2017

Przydasie.

Chciałabym Wam kochane moje czytelniczki przedstawić zakupy z Aliexpress i nie tylko.
Jest to tylko część zakupów, reszta ukryła się w różnych zakamarkach mieszkania.
Są to przeważnie zakupy do mojego bullet journal.

Na tym zdjęciu znajduje się pióro na naboje i korektor. Pisze bardzo ładnie a kosztowało grosze. Tuż obok widzimy dwie kredki do oczu.


Kolekcja taśm papierowych. Kolekcja imponująca czas przystopować.

Tutaj zakupy z chińskiego marketu i z Pepco.
Notes, taśma w pisaku i karteczki .


Notes jest brokatowy w różowo czerwoną kratkę. Daty są ruchome, same możemy je wpisywać w zależności od potrzeb. Nie wiem ile ma stron ale oceniam na 60, format A5.
Notes na pewno się przyda albo na bullet journal albo na podręczny kalendarz.


poniedziałek, 16 października 2017

Poniedziałku

nie lubię. Budzę się i odkrywam że znów trzeba musieć.
Wstałam dość późno bo o 9.30. Na uczelni zajęcia mam od  13.30.
Odkurzyłam, zrobiłam zakupy w Netto i w Biedronce i wstawiłam zupę [pomidorowa na dziś i jutro].
Nie mogę robić zdjęć, mąż wyjechał na dwa tygodnie do rodziny i zabrał aparat.

Pocieszam się że jutro już wtorek i do weekendu coraz bliżej.
A Wy jak zaczynacie tydzień?
Dzisiaj piękna pogoda, prawdziwe lato. To poprawia humor, nie powiem. Z przyjemnością człowiek wyjdzie z domu i spacerkiem uda się na uczelnię, podziwiając piękno natury.

niedziela, 15 października 2017

Co najchętniej piją weganie?


Nie, nie moja Fionka nie jest weganką. Ona kocha mięsko.


Koktajle uwielbiam. Ten jest ze szpinaku, brokułów, truskawek i granatu. Smacznego!!!

sobota, 14 października 2017

Jesień bynajmniej nie złota...

Czy u Was też tak ponuro? Ciemno szaro deszczowo?
Jem śniadanie w pidżamie i mimo napiętego planu na dziś nic mi się nie chce.


Lato wracaj!!!

czwartek, 12 października 2017

Książkowo.

Różowa księga jest biografią Kazimiery Iłłakiewiczównej. Uwielbiam czytać biografie. Życiorysem Kazimiery jestem zainteresowana ponieważ była sekretarką Józefa Piłsudkiego, a jak niektórzy wiedzą piszę pracę magisterską o kobietach Marszałka.
Ścieżka wolności  jest autorstwa Dona Miguela Ruiza jr. Jest to zbiór nagrań z odczytów i wywiadów Ruiza seniora oraz fragmenty codziennych rozmów między ojcem i synem. Don Miguel Ruiz jest duchowym nauczycielem który który ma ogromny wpływ na ludzi na całym świecie.
Mam w swojej bibliotece jeszcze dwie książki tego autora. Polecam!

sobota, 7 października 2017

Storczyki.

Moje storczyki kwitły całe lato i kwitną cały czas. Smutno będzie gdy przekwitną. Uwielbiam storczyki. A Wy?



Koło storczyka zapas herbat. Uwielbiam jesienią i zimą  pić gorącą herbatę. Piję ją bez umiaru. Uwielbiam próbować nowe smaki.

środa, 4 października 2017

Przyjaźń.

Przychodzi taki dzień że nagle budzisz się rano i zastanawiasz gdzie się podziali ludzie którzy byli koło Ciebie przez wiele lat? Czy to jest Twoja wina czy kogoś innego że ludzie wykruszają się z Twojego kręgu i zostajesz sama. Ja mam tylko jedną prawdziwą przyjaciółkę. Spotykamy się dość rzadko ponieważ ona pracuje za granicą, ale gdy się spotkamy nie możemy się nagadać do późnych godzin nocnych.


Znajomych mam wielu ale brakuje osób z którymi mogę mówić o wszystkim. Ja jestem osobą raczej skrytą i nie lubię opowiadać o swoich bolączkach każdej napotkanej osobie.


 Mój mąż pracuje 7 dni w tygodniu. Mijamy się i właściwie łapię się na tym że nie mamy o czym rozmawiać gdy już jesteśmy razem. Przykre to, ale prawdziwe. Nie spędzamy ze sobą czasu. Oddaliliśmy się od siebie i nie wiem czy kiedykolwiek nasze drogi porozumienia powrócą.



 Dzieci dorosły i chodzą swoimi drogami. Nie powiem, spędzamy ze sobą czas wolny, rozmawiamy ale to są ulotne krótkie chwile. Zmusiłam rodzinę abyśmy chociaż w niedzielę jedli wspólnie obiad ale nie zawsze to wychodzi. Mąż w pracy, starszy syn w pracy, najmłodszy w Warszawie na studiach i zostaję tylko ja i średni syn. Smutne to oj smutne.



Patrząc na siebie dochodzę do wniosku że nie nadaję się na panią domu, żonę i matkę. Za dużo popełniłam błędów. Jak to wszystko uratować? Muszę głęboko się nad tym zastanowić.

Jesień i długie samotne wieczory zmuszają mnie do przemyśleń. Nie ma we mnie radości życia i jestem z tego powodu zła na samą siebie. Kładąc się do łóżka obiecuję sobie że jutro będzie lepiej i wierzę w to, ale następny dzień przynosi całkiem coś innego.

No dość tego smęcenia.
Deszcz wali o parapety, palą się świece a ja oglądając samotnie "Milionerów" użalam się nad sobą.




Życzę Wam dobrej nocy i większego optymizmu niż u mnie.

poniedziałek, 2 października 2017

Początek roku akademickiego.

Ostatnie pół roku studiów przede mną. Jak to przeżyć?
Pisanie pracy magisterskiej w toku, ale czy zdążę na czas? Niby blisko końca a jednak daleko.




czwartek, 28 września 2017

Warszawa jest smutna bezemnie?

Jak wiecie we wrześniu byłam u mojego synka studenta w Warszawie.
Pogoda była paskudna. Praktycznie cały dzień lało. Nie przeszkodziło to nam powłóczyć sioę po stolicy. Uwielbiam wielkie miasta!
Krótka seria zdjęć. Byłam w Warszawie niecałe trzy dni ale co nieco zwiedziłam.


Pomnik dawnych czasów. Straszy czy zdobi. Mój syn jest zafascynowany pałacem. Ja mam mieszane uczucia.







Ogród Saski urzekł mnie tymi rzeźbami i fontanną. Odpoczywaliśmy w nim z synem i nie mogliśmy wyjść z podziwu nad jego pięknem.


Grobu Nieznanego  Żołnierza nie muszę nikomu przedstawiać.

Pomnik Józefa Piłsudskiego.


Książę Józef Poniatowski strzeże Pałacu Prezydenckiego.


Tablica upamiętniająca katastrofę smoleńską.


Nasz wieszcz Adam Mickiewicz.


Kolumna Zygmunta III Wazy.


Mój kochany synuś pryz zamku królewskim.


Syrenka na Starym Mieście.


Pomnik powstańców warszawskich.




Powązki- Aleja Zasłużonych.


Zamyślony Prymas Polski Stefan Wyszyński.

Tęsknię za Tobą Warszawo!
Mój syn mieszka na Alei Jana Pawła II, obok galerii Arkadia i bardzo blisko cmentarza na Powązkach.
Mam nadzieję że częściej będę odwiedzać Warszawę. Tyle miejsc jeszcze chcę odwiedzić!!!

Zakupy różne.

Puder sypki z Aliexpress. Bardzo fajny nie uczula(przynajmniej mnie) i dość wydajny Zakupy z Empiku. Naklejki do plannera i taśmy ...