sobota, 8 kwietnia 2017

Ludzie lsty piszą.

Czasami gdy jestem bardzo zmęczona moimi codziennymi sprawami mam ochotę przelać swoje myśli na papier. Prowadzę dziennik ale chwilami chciałabym napisać list do osoby z którą wymieniłabym  troski, przemyślenia i podzieliłabym się zwykłym  codziennym życiem.
Na życie towarzyskie mam bardzo mało czasu, z koleżankami spotykam się raz na kwartał. Żadna z nas nie ma czasu, każda goni w swoim kierunku.


A wy? Potrzebujecie takiej osoby? Nie chodzi mi o e-mail, ale o zwykły list wysłany pocztą. Nie brakuje Wam tego "starodawnego" sposobu komunikowania? Czy to nie przyjemnie dostać list, wyjąć ze skrzynki przeczytać i odpowiedzieć ręcznie wkładając w niego serce?
Jak wiecie studiuję historię piszę pracę magisterską na temat Piludskiego, zbieram widokówki. jestem zainteresowana zabytkami w Plosce. Kocham chodzić po muzeach. Może i Wy przybliżycie mi atrakcje Waszej miejscowości lub regionu. W tym roku mam zamiar odwiedzić muzeum w Sulejówku, gdzie mieszkał Piłsudski.
Nie chodzi mi o to abyśmy wymieniały się listami co tydzień. Wystarczy napisać go co miesiąc lub dwa. Pamiętajmy jednak że na każdy list powinno się odpowiedzieć.
Czy któraś z Was jest zainteresowana taką formą komunikacji. Chciałabym poznać Was bliżej, Wasze rodziny, zainteresowania, radości i smutki. Nie mam nic zdrożnego na myśli, nie udostępnię Waszych danych osobom trzecim.
Jeżeli któraś z Was chce poznać i mnie bliżej i napisać do mnie, adres domowy będziecie mogły dostać na moim e-mailu: cecy44@wp.pl







'

2 komentarze:

Doriss pisze...

Czasem przypominam sobie jak korespondowałam z "koleżanką" poznaną poprzez gazetę. Ten czas oczekiwania na odpowiedź - świetne uczucie.
Ja chętnie.
Pozdrawiam

Iskierka pisze...

Ja generalnie bardzo lubię pisać. Kiedyś lata temu w czasach szkolnych prowadziłam nawet pamiętnik. Miałam 4 grube zeszyty, które potem spaliłam....
Potem pisałam bloga, ale to już nie było to samo. Pamiętnik pisałam na bieżąco, a bloga jako wspomnienia. Może gdybym zaczęła pisać takiego bloga na bieżąco miało by to jakiś sens.... Kto wie
Mnie to bardziej brakuje takiej osoby, z którą mogłabym sie spotkać osobiście. Pogadać o babskich sprawach, pożalić się, wypłakać. Która nie filozofowałaby, ale zwyczajnie przytuliła i pogłaskała po glowie.
W liście czasem nie da się wszystkiego tak napisać, jakbyśmy tego chcieli. Czasem słów i myśli nie da się tak do końca przelać na papier...
Ja jestem trochę niesystematyczna i wiem z doświadczenia, że czasem zapominam odpisać na posta czy emaila, a co dopieor list....
Obyś znalazła odpowiednią osobę.
Pozdrawiam serdecznie

Zakupy różne.

Puder sypki z Aliexpress. Bardzo fajny nie uczula(przynajmniej mnie) i dość wydajny Zakupy z Empiku. Naklejki do plannera i taśmy ...